Cugowski był już senatorem w latach 2005-2007. Do Senatu dostał się z listy Prawa i Sprawiedliwości, choć nie był członkiem tej partii. W kolejnych wyborach już nie kandydował, tłumacząc, że zraził się do polityki. Teraz zmienił zdanie.
- Uważam, że Senat jest dla ludzi niezwiązanych z partiami politycznymi. Senat w takiej formie, jakiej jest, czyli upolityczniony w 100 procentach, to zły pomysł - wokalista wyjaśnia powody swojej kandydatury.
Cugowski zapewnia także, że nie zamierza rezygnować z muzyki. Już we wrześniu ukaże się jego nowy album.
- To nie będzie płyta komercyjna. Już nie aspiruję do pierwszych miejsc list przebojów. Przyszedł czas, żeby robić sobie prezenty, a jeśli publiczność to kupi, to będę szczęśliwy - dodaje.