Okazuje się, że wszystkie działania opozycji skoncentrowane przeciwko PiS na niewiele się zdają. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, na partię Jarosława Kaczyńskiego (67 l.) zagłosowałoby 26 proc. badanych. Walkę o fotel lidera opozycji wyraźnie przegrywa Platforma Obywatelska - 12 proc. poparcia. Z kolei Ryszard Petru i jego Nowoczesna zyskaliby 19 proc. głosów. - PO jako partia przegrana nie ma inicjatywy i jest niewiarygodna. Z Nowoczesną, jako nową siłą, wyborcy wiążą nadzieje. Wynika to m.in. z porównania osoby Schetyny i Petru. Schetyna nie jest liderem, przywódcą ani wizjonerem. Jest zwykłym urzędnikiem partyjnym. Natomiast Petru jest ideotwórczy i w tym kontekście wyrasta na naturalnego lidera opozycji, a być może na wyłącznego jej przedstawiciela. Ciekawostką jest czwarty wynik Pawła Kukiza. Widać ciągłe zapotrzebowanie wśród wyborców na kogoś spoza układu - komentuje nam sondaż prof. Kazimierz Kik (69 l.), politolog z PAN. Badanie zostało przeprowadzone przez Instytut Pollster na zlecenie se.pl w dniach 5-7 kwietnia na próbie 1043 dorosłych Polaków.

i
Petru liderem opozycji
2016-04-11
4:00
Grzegorz Schetyna (53 l.) nie może przeskoczyć Ryszarda Petru (44 l.), który wyrasta na samodzielnego lidera opozycji. Prawo i Sprawiedliwość ciągle utrzymuje prowadzenie. Tak wynika z sondażu partyjnego przeprowadzonego dla se.pl.