Jak przyznał minister zdrowia: - Rzeczywiście, nie będą to wszystkie leki. Zaczniemy od tych, które muszą brać osoby starsze, a nie młodsze. Dodał również: - 500 milionów to pierwszy krok w kierunku wsparcia ludzi starszych, którzy mają problemy z dostępem do leków.
Gazeta.pl wyszczególniła, że darmowe leki najdą się na odrębnym wykazie na liście leków refundowanych (oznaczone kategorią "S"). Jak zapowiada ministerstwo początkowo będą to medykamenty refundowane dotąd w 50 bądź 70 proc. Nie jest jednak wiadomo, czy wszystkie. Szczegółowa lista ma być jednak uaktualniana raz na dwa miesiące. Przepisać je będą mogli jedynie lekarze rodzinni wyłącznie tym pacjentom, którymi się opiekują. Podstawą do wydania bezpłatnego preparatu będzie numer PESEL na recepcie.
Ustawa miała zacząć obowiązywać od początku roku. Wiadomo już, że seniorzy będą musieli poczekać co najmniej do drugiej połowy 2016 roku - projekt jest na razie wciąż w fazie konsultacji. Darmowe leki dla seniorów mają być finansowane z budżetu państwa. W latach 2016-2025 program ma kosztować niemal 8,7 mld złotych. Roczna pula pieniędzy na leki ma stopniowo rosnąć: w pierwszym roku będzie to wspomniane już 500 mln, a w 2025 - już 1,2 mld.
Zobacz także: Nowy program Petru: Bezpieczeństwo dla rodziny. Znamy szczegóły