Agnieszka Woźniak-Starak przed dłuższy czas jeździła uroczym i stylowym Fiatem 500C Riva. W końcu nadszedł jednak czas na zmiany i dziennikarka została zauważona w nowym, imponującym aucie. Dlaczego nowy samochód prezenterki robi takie wrażenie? Bo jego elektryczny napęd i dwa silniki pozwalają mu rozpędzić się do 100 km/h w czasie 3,3 sekundy! To auto w sprincie zostawi w tyle niejedno Porsche, AMG, BMW M czy Audi RS. Co jeszcze wyróżnia Teslę Model 3 i ile trzeba zapłacić za piorunujące osiągi?
Tesla Model 3 w wersji Performance - takim autem jeździ dziennikarka. Agnieszka Woźniak-Starak wybrała topową odmianę, która ma 567 km zasięgu i prędkość maksymalną na poziomie 261 km/h. Wersję Performance można poznać po 20-calowych felgach i prześwitujących spod nich, wielkich zaciskach hamulcowych, lakierowanych na czerwono. Bardziej skuteczne hamulce zostały zamontowane nie bez powodu - taka Tesla waży słuszne 1847 kg.
Elektryczny model, który mieliśmy okazję testować (ZOBACZ TUTAJ), jest innowacyjny i mocno różni się od konkurencji. Wnętrze jest do cna minimalistyczne, a na jego środku dominuje duży ekran, który odpowiada za obsługę większości funkcji i systemów. Materiały wykończeniowe nie są może tak dobre, jak w niemieckich autach klasy premium, ale z roku na rok, amerykańska Tesla produkuje coraz bardziej dopracowane auta.
Taki wóz nie należy do najtańszych. Odmianę standardową, z napędem na tył i mniejszą mocą, można kupić za 199 990 zł, ale dwusilnikowa wersja Performance to wydatek przynajmniej 269 990 zł. Mimo to, Tesli po polskich drogach jeździ coraz więcej.