Policjanci grupy SPEED Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie przerwali „zabawę” pewnemu kierowcy z Małopolski. Podczas patrolowania dróg w powiecie zauważyli sportowego Hyundaia i30 N (ZOBACZ - testowaliśmy takiego) na dąbrowskich numerach rejestracyjnych. Jak czytamy w policyjnym komunikacie, mężczyzna początkowo jechał drogą wojewódzką spokojnie, zgodnie z przepisami ruchu drogowego. W terenie zabudowanym, w rejonie szkoły w Niwce niespodziewanie rozpoczął skrajnie nieodpowiedzialne manewry. Przy dużym natężeniu ruchu wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej, na zakrętach i w rejonie szkoły, przekraczając przy tym dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 70 km/h.
Policjanci podróżujący nieoznakowanym radiowozem za czerwonym Hyundaiem, nie pozostali bezczynni na widok tak agresywnej jazdy. Mundurowi z Tarnowa podjęli interwencję i nakazali kierującemu zatrzymanie się i poddali go kontroli. 26-latek prowadzący pojazd za swoje zachowanie stracił prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące. Dodatkowo za popełnione wykroczenia został ukarany mandatem karnym na łączną kwotę 1000 złotych, a do jego konta zostało dopisanych 15 punktów karnych.
Sprawdziliśmy: Hyundai i30 N Project C to limitowany hot-hatch, który marnuje się na publicznych drogach - TEST, OPINIA
Hyundai i30 N to samochód o sportowych właściwościach. Auto ma niskie zawieszenie, wydech jest głośny, a wygląd zewnętrzny z daleka zdradza, że model ten nie jest zwykłym kompaktem. Auto w wersji N Performance jest napędzane 4-cylindrowym silnikiem 2.0 T-GDI o mocy 275 KM. Napęd trafia na przednią oś poprzez 6-biegową skrzynię manualną. Przy dobrej przyczepności kół i wykorzystaniu procedury optymalizującej proces startu, sprint od 0 do 100 km/h potrafi trwać 6,1 sekundy. Bieg wskazówki prędkościomierza zatrzymuje się na szybkości 250 km/h.