Zdarzenie miało miejsce w czwartek 14 kwietnia przed godz. 18.00, kiedy jeden z patroli ruchu drogowego z komendy w Biłgoraju pełnił służbę na trasie Biłgoraj–Tarnawa. Kiedy policjanci dokonali pomiaru prędkości jadącego w kierunku Janowa Lubelskiego Opla Vectry, okazało się, że samochód poruszał się z nadmierną prędkości — przy dopuszczalnej jeździe 50 km/h kierowca jechał z prędkością 80 km/h.
Sprawdź: 70-latka pożegnała się z prawem jazdy. Spowodowała poważny wypadek!
Już po chwili policjanci dali kierowcy znak do zatrzymania. Ten na chwilę zwolnił, po czym omijając radiowóz przyśpieszył i ruszył do ucieczki. Vectra jechała w kierunku obwodnicy Frampola do krajowej drogi nr 74, a następnie skierowała się w stronę trasy W835. Tam kierowca ponownie ruszył w kierunku Frampola, a gdy skręcił w drogę gruntową, został zatrzymany przez policjantów.
Zobacz: Druciarstwo jakich mało! Aż ciężko uwierzyć w to, co zrobił właściciel Forda
Zatrzymanym okazał się 28-letni mieszkaniec Biłgoraja. Policjanci usłyszeli płacz dziecka dobiegający z samochodu. Jak się okazało, mężczyzna przewoził swojego 3 letniego syna. Dziecko zostało oddane pod opiekę matce, pojazd został odholowany, a kierowca zatrzymany. Mieszkaniec Biłgoraja został przebadany na zawartości alkoholu, miał w organizmie prawie 1,2 promila.