Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową i Pseudokibiców bydgoskiej komendy ustalili, że dwoje mieszkańców powiatu bydgoskiego może posiadać środki odurzające. By potwierdzić te informacje pojechali pod ustalony adres. Gdy tam podjeżdżali zauważyli wyjeżdżającego z posesji opla astrę, a w nim osoby odpowiadające ustalonym rysopisom. Natychmiast postanowili zatrzymać go do kontroli.
- Przeprowadzone przeszukanie pojazdu potwierdziło podejrzenia policjantów. W bagażniku auta funkcjonariusze ujawnili pudełko śniadaniowe, w którym znajdował się worek foliowy z białym proszkiem. Przeprowadzone wstępne badanie narkotesterem potwierdziło, że jest to 78 gramów amfetaminy. Natomiast w schowku przy siedzeniu kryminalni znaleźli wagę elektroniczną - mówi Lidia Kowalska z KWP w Bydgoszczy.
Oboje zostali zatrzymani do wyjaśnienia sprawy. Ostatecznie zarzuty usłyszał 30-latek, który w toku postępowania przyznał, że narkotyki należą do niego.
Mężczyzna odpowie za posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.