Pacjent po ciężkiej operacji chciał pić alkohol. Takiej "porady" od lekarza się nie spodziewał
Pacjenci często w Internecie szukają porad na temat możliwości leczenia swoich chorób, bądź rekonwalescencji po przebytych zabiegach. Nie inaczej było w przypadku 31-letniego mężczyzny, który przyznał, że jest po operacji całkowitego usunięcia żołądka. Mimo tak ciężkiej dolegliwości pacjent zastanawiał się, kiedy... będzie mógł wrócić do picia alkoholu. Szukał również odpowiedzi na inne pytania: czy spożywanie napojów wyskokowych będzie miało dla niego negatywne konsekwencje zdrowotne oraz czy przebyta operacja nie będzie się wiązała z szybszym wchłanianiem alkoholu do organizmu, co ograniczyłoby możliwości "przyjęcia" większej dawki trunków. Na taką lekkomyślność zareagował dr Sławomir Kaczmarek, chirurg z Kalisza. Medyk dosadnie wytłumaczył mężczyźnie, że jego pytania są nie na miejscu.
- Niech Pan sobie najlepiej przez lejek butelkę wódki prosto do mózgu wleje przez otwór nawiercony przez neurochirurga - jeśli po całkowitej resekcji żołądka zadaje Pan takie pytanie. Do Poradni Neurochirurgicznej potrzebne jest skierowanie od Lekarza Rodzinnego, któremu proszę przekazać moją sugestię. Po wyciągnięciu lejka otwór w czaszce można zatkać filtrem od wypalonego wcześniej papierosa, to muchy nie wlecą do pustej czaszki - odpisał pacjentowi dr Sławomir Kaczmarek.