Polecany artykuł:
Zgodnie z informacjami przekazanymi radiu Eska przez sierż. szt. Karola Macka, oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, do zdarzenia doszło przed godziną drugą w nocy.
- Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu po kilku minutach, zobaczyli, że nieznany sprawca wyłamał przednią ścianę bankomatu. Wnętrze urządzenia było osmolone, co oznacza, że prawdopodobnie zostały do tego celu użyte środki chemiczne – podaje w rozmowie z radiem Eska sierż. szt. Karol Macek.
– Co ważne, sprawcy nie ukradli pieniędzy. Kasety były nienaruszone – dodaje.
Polecany artykuł:
Tuż po zdarzeniu funkcjonariusze zabezpieczyli wszelkie ślady, łącznie z zapisem monitoringu. Policja apeluje do wszystkich osób posiadających informacje o sprawcach nieudanego napadu o niezwłoczny kontakt.
To kolejny podobny przypadek na terenie Kielc. Podobne zdarzenie miało miejsce w sierpniu ubiegłego roku.
Sprawców obu czynów łączy zamiłowanie do nocnych wrażeń - wtedy policja informację o wybuchu dostała po godz. 3 w nocy.