Przerażające

Zabójstwo nauczycielki w Bornem Sulinowie. Nowe fakty. Jej syn usłyszał zarzut zabójstwa. Mateuszowi K. grozi dożywocie

2025-02-26 16:00

Ta zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Bornego Sulinowa. Joanna została zamordowana. Ciało kobiety znaleziono w jej mieszkaniu. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano jej syna, który przepadł bez wieści. Mateusz K. został doprowadzony do prokuratury, gdzie został przesłuchany. Usłyszał zarzut zabójstwa.

Super Express Google News
Autor:

Przypomnijmy, ciało Joanny H., nauczycielki z Bornego Sulinowa znaleziono w jej mieszkaniu we wtorek, 25 lutego, przed południem. Ślady na jej ciele wskazywały, że została zamordowana. Na miejscu natychmiast pojawili się policjanci, którzy rozpoczęli czynności pod nadzorem prokuratora.

Śmierć kobiety wstrząsnęła jej sąsiadami, którzy mieli o niej bardzo dobre zdanie. - Była bardzo miła, uczynna, pomagała wszystkim dookoła - mówi Ilona Jabłońska, sąsiadka pani Joanny.

- To była bardzo sympatyczna osoba. Koledzy moich córek mówili, że to świetna nauczycielka - dodaje pani Anita.

Jeszcze tego samego dnia zatrzymano w tej sprawie jedną osobę. To syn zamordowanej kobiety, który był poszukiwany od momentu znalezienia jej ciała, w celu ustalenia, czy miał jakikolwiek związek z tym zdarzeniem. - Na terenie gminy Borne Sulinowo zatrzymano mężczyznę - poinformowała we wtorek wieczorem asp. sztab. Anna Matys ze szczecineckiej policji.

Ciało zmarłej kobiety zostało przekazane do sekcji zwłok, która ustali szczegółowe przyczyny jej śmierci.

W środę, 26 lutego Mateusz K. został doprowadzony do prokuratury, gdzie został przesłuchany. Przyznał się do popełnienia morderstwa. Jak poinformował Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. Mateusz K. tłumaczył swoje działanie tym, że leczy się psychiatrycznie. Jak przekazał nam prokurator, do zbrodni doszło w trakcie drobnej sprzeczki z matką. Młody mężczyzna uderzył kobietę szklanym naczyniem w głowę. Cios okazał się śmiertelny. Po wszystkim Mateusz K. odjechał samochodem na pole namiotowe. Tam usnął. Po przebudzeniu uświadomił sobie, co zrobił. Wracając piechotą do domu natknął się na policjantów, którzy go zatrzymali.

Mateuszowi K. grozi dożywocie.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Tragedia w Bornem Sulinowie. Kto zamordował nauczycielkę ?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki