W poniedziałek, 18 maja decyzją rządu otwarte zostały zakłady fryzjerskie i gabinety kosmetyczne, które wcześniej zamknięto ze względu na epidemię koronawirusa. Na "nowe otwarcie" czekało wielu krakowian, w tym prezydent miasta.
Jak widać, na odmrożenie gospodarki czekał też z niecierpliwością Jacek Majchrowski. Na swoim profilu na Facebooku pochwalił się nietypowym zdjęciem z zakładu fryzjerskiego. - Na ten dzień czekaliśmy wszyscy niecierpliwie - napisał prezydent.
Otwarcie fryzjerów i kosmetyczek od 18 maja
18 maja wprowadzony został trzeci etap znoszenia obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa w Polsce. Otwarto zakłady fryzjerskie i salony kosmetyczne. Ministerstwo przez kilka tygodni pracowało z branżą beauty w celu ustalenia nowych i bezpiecznych zasad przyjmowania i obsługi klientów.
Terminy do fryzjera w Krakowie. Jak długo trzeba czekać na wizytę w salonie?
To oznacza, że wizyta u fryzjera nie będzie już wyglądała tak jak dawniej. Do salonów będą przyjmowane tylko osoby zdrowe po uprzednim wypełnieniu ankiety zdrowotnej i zmierzeniu temperatury. W gabinecie nie będzie możliwości skorzystania z poczekalni, a umawiać będzie należało się telefonicznie lub internetowo na konkretny termin. Pomiędzy klientami zachowana zostanie bezpieczna półtorametrowa odległość, będą oni także zobowiązani do noszenia maseczek i rękawiczek jednorazowych.
Z kolei fryzjerzy i pracownicy salonów kosmetycznych będą musieli korzystać z jednorazowych narzędzi lub dezynfekować je po każdym kliencie. W zakładach wprowadzony zostanie zakaz używania telefonów komórkowych, nie będzie też możliwości testowania produktów, a preferowanymi formami płatności będą te bezgotówkowe.