Pogodowy armagedon w Małopolsce. Walczą ze śniegiem, którzy nie przestaje padać
Pogoda nie daje nawet chwili oddechu drogowcom z Małopolski. Biały puch nieustannie zasypuje jezdnie i chodniki, zwłaszcza w zachodniej części województwa. Służby nie nadążają z odśnieżaniem! Wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig przyznał nawet, że miasto "przegrywa walkę ze śniegiem". Sytuacja jest na tyle zła, że mieszkańcy powinni rozważyć przesiadkę do pojazdów komunikacji zbiorowej. Nieodśnieżone drogi sprzyjają powstawaniu korków, dochodzi również do większej liczby stłuczek. Niełatwo mają też piesi, przebijający się przez hałdy śniegu zalegającego na chodnikach. Znajdujące się poniżej zdjęcia najlepiej pokazują, jak wygląda obecnie walka ze śniegiem w Małopolsce.
Cała Małopolska objęta alertami IMGW. Najpierw śnieg, a później marznące opady
Obecnie cała Małopolska jest objęta alertami pogodowymi IMGW. Mieszkańcy zachodniej, centralnej i północnej części województwa, a także mieszkańcy Podhala są ostrzegani przed intensywnymi opadami śniegu. Powinny one ustąpić wczesnym popołudniem w piątek, 16 grudnia. Niestety to nie koniec problemów stwarzanych przez pogodę. Wraz z nadejściem odwilży musimy się przygotować na opady marznącego deszczu. Będziemy się z nimi zmagać aż do piątkowego wieczora i to właśnie z tego powodu IMGW wprowadziło pomarańczowy alert pogodowy. Odwilż dotarła już do wschodniej części Małopolski. Z czasem obejmie pozostaje regiony województwa.