
Krutek coraz bliżej ukochanej Krutyni. Wiadomo, gdzie przebywa bocian
We wtorek (18 marca) Krutek zameldował się w okolicy ukraińskiej miejscowości Touste. - Z prognozy pogody dla tego regionu wynika, że w ciągu kilku najbliższych dni ma nastąpić poprawa warunków pogodowych i wzrost temperatury. Może wówczas nasz podróżnik postanowi ruszyć w dalszą drogę? - czytamy we wpisie Mazurskiego Parku Krajobrazowego w mediach społecznościowych.
Krutek zniknął z radaru na wiele miesięcy
Przez ostatnie lata był prawdziwą gwiazdą. Bocian Krutek, jak nazwali go mieszkańcy mazurskiej wsi Krutyń, co roku jako pierwszy zwiastował wiosnę swoim przylotem do Polski. Jego powroty były wydarzeniem ogólnopolskim – filmowały go wszystkie stacje telewizyjne, a największe gazety rozpisywały się o jego corocznych podróżach.
Ostatnio jednak ślad po bocianim celebrycie zaginął. Mieszkańcy Krutyni martwili się, że ich pupil już nie wróci. W sierpniu bocian wyruszył w podróż na południe i tam - jak zawsze - spędził ostatnią zimę. Kontakt z bocianem został "zerwany" 27 października na granicy Egiptu z Sudanem. Mieszkańcy Krutyni obawiali się najgorszego, ale 8 marca "przerwa w nadawaniu" dobiegła końca. Kurtek odnalazł się w Turcji. Od tamtej pory stopniowo przybliża się do Polski i ukochanej Krutyni.
Bocian Krutek trafił jako pisklę do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni w 2014 roku z okolic Kętrzyna. Został tu odchowany, zaobrączkowany i wypuszczony na wolność. Od kilku lat zaskakiwał coraz to wcześniejszymi powrotami na Mazury. Tym razem trochę się spóźni.