Rekordowo niskie bezrobocie na Warmii i Mazurach. Do czasu?
Mimo rekordowo niskiego bezrobocia na Warmii i Mazurach, w analizie koniunktury regionu wykonanej dla Urzędu Marszałkowskiego wskazano, że bezrobocie może wkrótce wzrosnąć, choć "nie powinno przekroczyć 10 proc.". Z analizy wynika, że "stopa bezrobocia pozostaje na bardzo niskim poziomie". Zdaniem autora raportu, ekonomisty prof. Rafała Warżały oznacza to, że "w praktyce nie ma bezrobocia".
- Teraz jednak mamy do czynienia z pozytywnym wpływem działania czynników sezonowych tzn. prac w turystyce, rolnictwie i w budownictwie. Rynek pracy nie odczuwa jeszcze skutków wojny, a także zbliżającego się spowolnienia w gospodarce - uważa prof. Warżała i dodaje, że "jeżeli presja inflacyjna będzie narastać, albo nastąpi znaczne załamanie popytu, zarówno krajowego, jak i zagranicznego, to będzie musiało się to przełożyć na pogorszenie sytuacji na rynku pracy, tzn. wzrost bezrobocia i spadek liczby ofert pracy".
W raporcie czytamy, że "w kolejnych kwartałach można się spodziewać wzrostu bezrobocia, jednak nie powinno ono przekroczyć 10 proc."
PRZECZYTAJ TAKŻE: Nie zapłacił za paliwo, choć sam był "na gazie". Policjanci nie mieli litości
Spadek ofert pracy
Według raportu obecne informacje z urzędów pracy wskazują, że na razie nie ma "spektakularnego wzrostu bezrobocia w regionie". Podkreślono jednak, że obserwuje się już spadek liczby ofert pracy niesubsydiowanej, tzn. ofert wynikających z realnego zapotrzebowania na pracowników przez przedsiębiorców. Liczba takich ofert pracy na koniec drugiego kwartału była o blisko 1,3 tys. mniejsza, niż na koniec pierwszego kwartału.
- Liczba ofert pracy uległa zmniejszeniu o 19,5 proc. w relacji do I kwartału bieżącego roku - czytamy w raporcie, w którym przyznano, że "dane te wskazują na pojawiające się trudności na rynku pracy, zarówno w Polsce ogółem, jak i na Warmii i Mazurach".
W analizie przyznano także, że w regionie - w odróżnieniu do reszty kraju - obserwuje się już realny spadek płac - wartość przeciętnej płacy w sektorze przedsiębiorstw w ujęciu realnym na koniec II kwartału 2022 r. zmniejszyła się o 4 proc. licząc rok do roku. W stosunku do poprzedniego kwartału poziom płac realnie uległ obniżeniu o 2 proc. - W skali całego kraju dynamika płac nominalnych jeszcze pokrywała tempo wzrostu inflacji, co oznacza, że płace realne pozostały na dotychczasowym poziomie - czytamy w raporcie.