Przypomnijmy, że we wtorek, 6 lipca, w Mikołajkach na Mazurach doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Do jeziora Tałty wpadł śmigłowiec. Z wody wyciągnięto trzy osoby, które podróżowały śmigłowcem. Ranni, trafili do pobliskich szpitali. Po kilkugodzinnej akcji z jeziora wyciągnięto śmigłowiec. Był to model Robinson 44.
CZYTAJ WIĘCEJ: Mikołajki: Śmigłowiec, który runął do jeziora, to maszyna do zadań specjalnych! Co o nim wiadomo?
W sieci pojawiło się nagranie z momentu wypadku. Udostępniło je Radio Olsztyn, dzięki uprzejmości Hotelu Gołębiewski, przy którym miało miejsce zdarzenie.
Trzy osoby poszkodowane w wypadku śmigłowca w Mikołajkach narzekają na obrażenia kręgosłupa i nóg. Ranni zostali przetransportowani do szpitali. Najciężej ranna została kobieta, która z urazem kręgosłupa trafiła do szpitala w Giżycku. Tam też przebywa ranny pilot. Jej 17-letnia córkę - także z uszkodzonym kręgosłupem - do Olsztyna zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowani to prawdopodobnie obywatele Ukrainy, mieszkający na stałe w Polsce, co potwierdziła w rozmowie z nami mrągowska policja.