Od kilkunastu dni Straż Miejska Miasta Poznania odwiedza miejsca bytowania osób bezdomnych. Tym razem strażniczki z Grunwaldu wraz z pracownikiem socjalnym zastały 59-latka.
- Był bardzo wyziębiony, na miejsce wezwano karetkę pogotowia. W międzyczasie funkcjonariuszki zorganizowały dodatkową odzież i ciepłą herbatę, którą podały bezdomnemu, a pracownik socjalny załatwił docelowe miejsce pobytu - relacjonują strażnicy.
Polecany artykuł:
Ratownicy medyczni, którzy przyjechali na miejsce, ocenili stan zdrowia na dobry, dzięki czemu mężczyzna mógł ze spokojem zostać przewieziony od ośrodka.
Strażnicy są zadowoleni, że udało się pomóc mężczyźnie, który zgodził się na przewiezienie do ośrodka dla bezdomnych. Bardzo często zdarza się, że funkcjonariusze spotykają się z odmową.
Polecany artykuł: