W niedzielne popołudnie park przy Muzeum w Rogalinie, który jest częścią rogalińskiego Muzeum i sam w sobie jest żywym pomnikiem kultury i przyrody tętni życiem. To miejsce spacerów wielu Wielkopolan. Niestety nie wszyscy potrafią zachować się w tym szczególnym miejscu i uszanować dziedzictwo sztuki, które jest dosłownie na wyciągnięcie ręki. - Młody mężczyzna chciał zrobić sobie zdjęcie, więc po prostu wszedł na rzeźbę - opisuje sytuację dr Leszczyńska. Niestety rzeźba dosłownie się złamała. Odpadła głowa, połamane są nogi. - Niestety naprawa nie będzie tylko kwestią sklejenia, naruszona została cała konstrukcja - mówi kierownik muzeum.
CZYTAJ: Wałęsa drażnił się z małą żebraczką. 10 złotych na ziemi [WIDEO]
Fotograf wandal na szczęście sam zgłosił się do obsługi muzeum i przyznał, że nie zdawał sobie sprawy, że robienie zdjęcia może się tak skończyć. - To niefrasobliwość i brak refleksji - podsumowuje Leszczyńska. Teraz mężczyzna będzie musiał zapłacić za naprawę rzeźby. - Szacowane są koszty naprawy - mówi Aleksandra Sobocińska z Muzeum Narodowego w Poznaniu. Augustyn Schoeps, poznański rzeźbiarz i dekorator wnętrz. Jego dzieło podziwiać można między innymi w pobliżu Ratusza. To fontanna Prozerpina, która również miała „pecha”. 15 maja 2010 została uszkodzona przez kibiców Lecha Poznań świętujących tytuł Mistrza Polski. Po miesiącu została odrestaurowana. Fundusze na naprawę zebrali sami kibice.