W czwartek (20 czerwca) doszło do uroczystego spotkania, w którym brali udział szef wielkopolskich policjantów insp. Piotr Mąka oraz wojewoda Wielkopolski Łukasza Mikołajczyk. Spotkali się oni z funkcjonariuszami z z poznańskiej grupy "Speed”. Podziękowali oni osobiście mundurowym za ich postawę i profesjonalizm.
Spotkanie miało związek z tym, co wydarzyło się na poznańskich ulicach w sobotę (15 lutego). 29-latek uciekał samochodem marki opel corsa. Po kilkuminutowym pościgu udało się go zatrzymać. 29-latek był bardzo agresywny i zranił policjanta. Odgryzł mu mały palec prawej dłoni!
W pościgu brali udział st. sierż. Piotr Lenarcik oraz st. sierż. Jarosław Głąb, którzy wywiązali się ze swoich obowiązków wzorowo. - Dzięki takim policjantom Wielkopolanie mogą czuć się bezpieczni - podkreślił wojewoda Wielkopolski.
Policjanci otrzymali nagrody i listy gratulacyjne. Towarzyszący im podczas spotkania Komendant Miejski Policji w Poznaniu insp. Robert Kasprzyk podkreślił, że tacy funkcjonariusze w szeregach to zdecydowanie powód do dumy. Ponadto Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu insp. Piotr Mąka planuje również spotkać się z policjantem Oddziału Prewencji Policji w Poznaniu, który został ranny podczas zatrzymywania agresora.
29-letni szaleniec usłyszał łącznie sześć zarzutów, które dotyczą m.in. jazdy pod wpływem środków odurzających, znieważenia funkcjonariuszy, spowodowanie obrażeń u policjanta i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu długi pobyt więzieniu.
Polecany artykuł: