Maciej Maniewski to stylista fryzur z piętnastoletnim doświadczeniem, który jeździ po całej Polsce i wyciąga pomocną dłoń do salonów, które borykają się z różnymi problemami. Ostatnio wraz z ekipą programu "Afera fryzjera" zawitał do Rzeszowa, a konkretnie odwiedził salon Paul Ferro, który mieści się przy ulicy Sikorskiego:
Polecany artykuł:
"Mogłoby się wydawać, że salon „Paul Ferro” to przykład nowoczesnego atelier z młodym, odważnym personelem i pewnym siebie właścicielem. Niestety po wizycie w tym zakładzie Maciej Maniewski poczuje się rozczarowany. Tutejsi fryzjerzy, mimo młodego wieku, wciąż korzystają z technik popularnych kilka lat temu. Nasz prowadzący potrafi być cierpliwy, ale nie wtedy, gdy widzi spożywczą folię aluminiową na włosach klientki oraz myjkę, która pełni funkcję zlewu kuchennego! Jednakże największy problem tkwi w samym właścicielu tego salonu. Paweł nie jest autorytetem dla swojego zespołu. Tym razem Maciej Maniewski musi wcielić się w rolę psychologa i spróbować naprawić relacje między szefem a jego pracownikami. Czy nasz stylista stanie na wysokości zadania?" - czytamy w opisie odcinka.
Wizyta autorytetu pomogła właścicielowi salonu i jego pracownikom:
- Zdecydowałem się na udział w tym programie, bo chciałem być oceniony przez Maćka Maniewskiego, autorytet we fryzjerstwie, stylistę gwiazd. Dzięki temu udało się rozwiązać różne problemy, między innymi przez szkolenie - powiedział nam Paweł Żelazo, właściciel salonu Paul Ferro.
Odcinek miał już swoją telewizyjną premierę. Powtórkę będzie można oglądać w telewizji 27 października w godzinach 12:55 i 20:55 oraz na playerze.