Przypomnijmy, do wypadku doszło w piątek (22 września) około godz. 9.00 na autostradzie A4 między węzłami Rzeszów Zachód - Rzeszów Północ. Bus zderzył się z osobowym BMW.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autobusem iveco, podczas zmiany pasa, zderzył się z BMW jadącym lewym pasem. W wyniku zderzenia autobus dachował zatrzymując się na barierach na pasie zieleni - informowała po wypadku podkarpacka policja.
Jak przekazali mundurowi, autobusem podróżowało 15 osób. Dwoje pasażerów zginęło na miejscu, a pozostałych 12 pasażerów zostało rannych i trafiło do szpitali.
Tragedia na autostradzie A4. Nie żyją dwie osoby
Zginęli Grzegorz N. (30 l.) i Jakub S. (29 l.), podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Dębicy.
- Szanowni Państwo, nasi przyjaciele i znajomi. Jak wszyscy już wiecie dotknęła nas ogromna tragedia. Gwałtowna śmierć zabrała nam dwóch naszych domowników, pozostałych 12 osób w różnym stopniu walczy o powrót do zdrowia. Cały nasz Dom przeżywa teraz okres żałoby łącząc się szczególnie z rodzinami zmarłych. Dziękujemy Wam wszystkim za słowa wsparcia, deklaracje pomocy i konkretne działania. Całą siłę tego wsparcia i dobroci kierujemy przede wszystkim do najbardziej poszkodowanych - rodziców i rodzeństwa zmarłych i przebywających w szpitalu. Wiemy, że ta strata zmieni nasz Dom na zawsze - opublikowano w mediach społecznościowych.
Pożegnanie opatrzono wzruszającym fragmentem wiersza "Wszystko inaczej" ks. Jana Twardowskiego:
„Bo Pan Bóg jest tak jasny że nic nie tłumaczy/ bo wiedzieć wszystko to nic nie wyjaśniać/ stąd cierpienia po prostu nie wiadomo po co/ tak od razu bez sensu że całkiem prawdziwe… / …i śmierć tak punktualna że zawsze nie w porę/ …Lecz On wie najlepiej - więc wszystko inaczej…”
W związku z wypadkiem w Dębicy ogłoszono żałobę.