Do zdarzenia doszło w sobotni poranek na drodze S-52 w Jasienicy. Oficer dyżurny bielskiej komendy odebrał zgłoszenie od kierowcy osobowym Oplem, któremu pieszy wbiegł pod koła na drodze ekspresowej. Na miejsce został skierowany patrol ruchu drogowego, na szczęście nikt nie doznał obrażeń.
Kiedy 25-letni mężczyzna, który o mały włos nie został poszkodowanym w tym wypadku, zaczął nagle uciekać! Policjanci musieli ścigać go pieszo, a kiedy został schwytany zaczął się wyrywać i zachowywać agresywnie. Aby go uspokoić, policjanci musieli użyć chwytów obezwładniających.
Dlaczego 25-latek uciekał? Policjanci znaleźli przy nim narkotyki. Mężczyzna miał przy sobie ponad 20 gramów kokainy i 30 gramów marihuany. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że jest poszukiwany trzema listami gończymi przez sądy w Gdańsku i Cieszynie za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, za które grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
- Odpowie także za spowodowanie kolizji z samochodem, a z policyjnej izby zatrzymań trafi prosto do zakładu karnego, gdzie odsiedzi wyroki za które ścigano go listami gończymi - dodaje bielska policja.
Czytaj także:
Co kryje się w opuszczonym pensjonacie w górach? Po zmroku jest tam naprawdę mrocznie! [GALERIA]
Nie chcielibyście spędzić tam wakacji! Opuszczony ośrodek kolonijny od środka [GALERIA]