O problemie informuje Życie Częstochowy. Jak podaje lokalny portal w październiku wzrost liczby zgonów względem poprzednich miesięcy wyniósł 38%. Wcześniej przeciętnie chowano około 300 ciał. Tymczasem w październiku zmarły w Częstochowie 402 osoby. Wśród nich było aż 354 osób zameldowanych w mieście. W zeszłym roku to było 226 osób. Miasto chce podjąć zdecydowane działania w tej kwestii. Padł pomysł zakupienia specjalnych kontenerów do przechowywania zwłok.
Dzwonił do Ciebie ten numer? Mają do przekazania ważną informację
- To działania prewencyjne. Zapowiedzi rządu nie napawają optymizmem. Jednak wzrost liczby zgonów to jedno. Problemem jest również fakt, że ciała w dobie pandemii są odbierane z opóźnieniem. Z tych też powodów postanowiliśmy działać z wyprzedzeniem – mówi Rafał Kusal, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych częstochowskiego magistratu. W związku z tym miasto skierowało do wojewody śląskiego i Ministerstwa Aktywów wniosek o pozyskanie specjalnego kontenera.
Koronawirus w Polsce. Bezdomni są w szoku, gdy idą do lekarza
Największy problem jest w weekendy. Ostatnio w chłodniach były już tylko trzy wolne miejsca. Zwłoki są odbierane przez zakłady pogrzebowe dopiero w poniedziałek. - Zbliżamy się więc do momentu, że rzeczywiście możemy mieć problem. Nie chodzi tu jednak wyłącznie o wzrost liczby zgonów, ale o sytuację, w której się znaleźliśmy. Najbliżsi osób, które zmarły na Covid-19 najczęściej są na kwarantannie, w izolacji, albo na leczeniu szpitalnym. W efekcie odebranie ciał osób zmarłych na Covid-19 i co za tym idzie, organizacja pogrzebu, następują z dużo większym opóźnieniem, niż przed pandemią - dodaje Kusal.
QUIZ. Rozpoznaj polskiego polityka. Masz tylko jedno zdanie!
Kontener ma dotrzeć do miasta w pod koniec tego lub na początku przyszłego tygodnia. Po odpowiednim zabudowaniu będzie można w nim zmieścić od 15 do 18 ciał.