Czwartkowi rywale Górnika Zabrze szczęśliwie otrzymali prawo gry w eliminacjach do Ligi Europy. Zaria Balti zajęła piąte miejsce w ubiegłym sezonie ligi mołdawskiej, a ten wynik nie był wystarczający. Zawodnicy z Bielc (tam mieści się siedziba klubu) powalczą o Ligę Europy dzięki temu, że z gry w eliminacjach wycofał się trzeci Petrocub.
Zaria dopiero po raz czwarty zagra o prawo gry w LE. W debiucie w 2010 roku odpadła w II rundzie, ten wyczyn powtórzyła w poprzednim sezonie. W Mołdawii rozgrywki ligowe ruszyły już w kwietniu. Po 14. kolejkach piłkarze Zarii są na ostatnim miejscu i wygrali tylko jeden mecz. Dużo lepiej Zaria prezentuje się w krajowym pucharze. W piątek piłkarze z Bielc pokonali Victorię Bardar i wygrali rozgrywki.
>>> Na świecie zmarło już przez to 9 osób! W mrożonych warzywach wykryto groźną bakterię, GIS ostrzega
Największymi sukcesami rywali Górnika są trzecie miejsce w lidze i dwa puchary Mołdawii. Skład Zarii jest wyceniany na niespełna trzy miliony euro. Jej najdroższym zawodnikiem (300 tysięcy euro) jest 25-letni skrzydłowy Davi Mbala z Demokratycznej Republiki Konga.
W drużynie Zarii gra trzech reprezentantów Mołdawii. Jeden z nich, Gheorghe Ovseanicov zaliczył nawet epizod w Cracovii. Napastnik grał w Polsce w 2010 roku i w dziewięciu meczach nie strzelił ani jednego gola.
Co ciekawe, Górnik mierzył się z Zarią w 2011 roku w meczu towarzyskim. Zabrzanie pewnie wygrali 4:0. Teraz Górnik zagra z Mołdawianami dwa mecze w ramach eliminacji do LE. Zaskakujące jest, że zawodnicy Zarii pokonają ponad tysiąc kilometrów do Polski... autokarem!
Czytaj też: Dzisiaj zamiast mandatu, dostaniesz pouczenie! Ruszył protest policjantów w całym kraju
Zobacz TO WIDEO: