Prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic wrzuciła na Facebooka zdjęcie z Rafałem Trzaskowskim, prezydentem Warszawy i kandydatem Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich 2020. Efekt? Fala hejtu i wyzwisk, a nawet grożenie śmiercią.
- „Spadaj”, „do grobu z tobą”, „dziwię się, że wyjechał ze Śląska żywy”, „miejscowa idiotka z warszawskim kretynem”, „menda”, „wiedźma” - czytamy w komentarzach. Prezydent Rudy Śląskiej jest przerażona skalą nienawiści, jaka ją spotkała.
- Jestem zdruzgotana poziomem niektórych komentarzy, które zostały zamieszczone pod moim zdjęciem z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. (...) Brak mi słów! Mnie uczono, że dyskutuje się na argumenty rzeczowe, a nie emocjonalne - napisała na FB.
Prezydent Dziedzic zwróciła się do internautów: "Bardzo Państwa proszę, byście szanowali różnice światopoglądowe i odnosili się do siebie z szacunkiem. Świat nie jest jednorodny, bo nawet czerń i biel mają różne odcienie. To właśnie jest piękne. Pamiętajcie, że swoje wypowiedzi kierujecie do żywych ludzi, którzy mają swoje uczucia. Dlatego przed kliknięciem „opublikuj” warto jeszcze raz przeczytać swój komentarz i choć przez sekundę zastanowić się nad tym, co napisaliśmy. Słowa czasem potrafią zaboleć bardziej niż czyny".
Prezydent Rudy Śląskiej przyznała także, że po wszystkim jedna osoba miała odwagę ją przeprosić za gorzkie słowa, które wcześniej napisała. - I bardzo jej za to dziękuję - napisała.