Pracownicy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals w Gliwicach co jakiś czas publikują zdjęcia znalezionych bezdomnych zwierząt, które wymagają natychmiastowej opieki. Podobnie było w przypadku malutkiej suczki, którą zabrano z pobocza drogi.
- Deszczowy dzień i ona leżąca bez ruchu na poboczu drogi z ogromnym łańcuchem na szyi... Zrezygnowana, nawet nie podniosła głowy.
Nie wierzyła, że może być lepiej. Okazało się, że sunia miała połamaną miednicę. Została otoczona przez nas opieką weterynaryjną - informują przedstawiciele OTOZ Gliwice.
Nie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za stan psa. Najpewniej trudno będzie ustalić tożsamość jego właściciela. Internauci są wstrząśnięci - piszą, że łańcuch, jaki założono małej suni, wygląda jakby był "dla krowy".
Mundurowi co roku apelują do właścicieli psów, aby nie porzucali czworonogów. W sezonie wakacyjnym Policja i Straż Miejska odnotowuje zwiększoną liczbę porzuceń zwierząt, najczęściej psów i kotów. - Nieodpowiedzialni właściciele, chcąc pozbyć się „problemu” przed wyjazdem na wymarzone wakacje, przywiązują swojego psa lub kota do drzew, elementów konstrukcji czy pustostanów, wybierają takie miejsca, gdzie zwierzę ma małe szanse na odnalezienie przez przypadkowego przechodnia - informują policjanci.
Dlatego tez co roku przypominają, że posiadanie czworonoga to wielka odpowiedzialność.