Poszukiwania w Czechowicach-Dziedzicach

Szukają ciała 24-letniej Karoliny? Specjalny robot przeszukuje dno stawu

Policja wraz z innymi służbami ponownie przeszukuje staw Błaskowiec w Czechowicach-Dziedzicach, tym razem z wykorzystaniem specjalistycznego robota podwodnego. W poszukiwania Karoliny Wróbel zaangażowano 150 osób. Na miejscu obecni są również policyjni nurkowie oraz biegły algolog.

Wznowione poszukiwania Karoliny Wróbel. Policja intensyfikuje działania

Od rana w rejonie stawu Błaskowiec w Czechowicach-Dziedzicach trwa wzmożona akcja poszukiwawcza. Jak informuje portal bielsko.biala.pl, na miejscu zgromadziło się około 150 osób, w tym policjanci z Komisariatu Wodnego KWP we Wrocławiu, komórka pionu kryminalnego Komendy Głównej Policji w Warszawie, policyjni nurkowie z KWP w Poznaniu, strażacy, ratownicy PCK oraz Wodna Służba Ratownicza. Do działań włączono również specjalistyczny robot podwodny, który ma dokładnie zbadać dno stawu. Dlaczego staw jest ponownie przeszukiwany? Ślad po Karolinie Wróbel urywa się w okolicach garaży w pobliżu stawu Błaskowiec. To tam od początku koncentrowały się działania ekipy nurków oraz strażaków ochotników, tuż po zniknięciu kobiety, czyli od 5 stycznia.

Czytaj także: Zaginięcie Karoliny Wróbel. Policja wkrótce wznowi poszukiwania na szeroką skalę

Termin wznowienia poszukiwań najprawdopodobniej zbiega się z wydaniem drugiej opinii przez biegłą algolog. Ekspertyza ma dotyczyć obecności śladu okrzemkowego na odzieży podejrzanego Patryka B. lub jego kolegi Adriana J. Jak informuje bielsko.biala.pl, do badań przekazano kilka par spodni należących do obu mężczyzn.

Podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy bielskiej policji, w rozmowie z portalem bielsko.biala.pl potwierdził, że działania skupiają się na najgłębszym miejscu w stawie, zwanym "pidłem".

- "Wróciliśmy w rejon stawu Błaskowiec, ale jesteśmy w nieco innym miejscu" - stwierdził Kocur. Dodał również, że w poszukiwaniach biorą udział nurkowie i robot inspekcyjny.

Na miejscu pracują trzy łodzie, a strażacy z OSP sprawdzają dno za pomocą bosaków. Główną część poszukiwań w wodzie przeprowadzą funkcjonariusze Komisariatu Wodnego z KWP we Wrocławiu, którzy w lutym penetrowali odcinek rzeki Białej i fragment Wisły. Podczas przeczesywania terenu, policjanci natrafili na ciemną odzież w zaroślach.

Źródło: SE.pl, bielsko.biala.pl

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki