Członkami szajki oszustów był 68-letni mężczyzna oraz dwie kobiety w wieku 45 i 28 lat. Cała trójka mieszka w województwie podkarpackim. Wyłudzili oni prawie 60 tysięcy złotych od starszej kobiety, stosując popularną ostatnio wśród przestępców metodę "na policjanta". Zatrzymani zmanipulowali ofiarę wmawiając, że jej oszczędności są zagrożone przez hakerów. Oszukana przelała wszystkie zgromadzone środki na rachunek wskazany przez złodziei, po czym oczywiście pieniądze już do niej nie wróciły.
Po kilku miesiącach tropienia nieuczciwej trójki, członkowie szajki wreszcie wpadli w ręce wymiaru sprawiedliwości. Prokuratura już przedstawiła im zarzuty i żąda dla oszustów kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Na szczęście fałszywi policjanci nie zdążyli wydawać całej ukradzionej sumy. Poszkodowana kobieta odzyskała 29 tysięcy złotych.
Polecany artykuł: