Dwa dni temu informowaliśmy o pomyśle uczczenia Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie, poprzez nazwanie jego imieniem nowopowstałego ronda. W zamyśle lokalnych polityków PiS-u byłby to równocześnie sposób na upamiętnienie 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Idea budzi jednak kontrowersje zarówno wśród radnych innych ugrupowań, jak i niektórych mieszkańców. Tomasz Olszówka, szef klubu Nasze Miasto Tarnów niechętnie odniósł się do inicjatywy nazwania ronda imieniem Lecha Kaczyńskiego. W zamian zaproponował urodzonego pod górą św. Marcina Jana Głuszaka "Dagaramę", architekta, futurystę i wizjonera.
Tymczasem na Facebooku powstała inicjatywa, której celem jest zablokowanie nadania imienia Lecha Kaczyńskiego rondu u zbiegu ulic: Wyszyńskiego, Klikowskiej i Elektrycznej. Pomysłodawcy chcą w ten sposób wpłynąć na decyzję tarnowskich radnych, od których zależy czy były prezydent Polski zostanie patronem nowopowstałego obiektu.
Najbliższa sesja rady miejskiej została zaplanowana w czwartek, 27 lutego.
Polecany artykuł:
Polecany artykuł: