To w związku z tragicznymi wydarzeniami w Karwinie w Czechach. W czwartek (20 grudnia) doszło tam do wybuchu metanu, w którym - według najświeższych informacji - zginęło 12 polskich górników.
Jak podają czeskie media do wybuchu doszło o godzinie 17:16. Polacy mieli wówczas popołudniową zmianę w kopalni. Przyczyną wybuchu było zapalenie się metanu, co spowodowało dewastację niektórych wyrobisk. Do tragedii doszło na głębokości 800 metrów.
>>> Tragiczna sytuacja na Szosie Chełmińskiej w Toruniu! Poważny pożar popularnej restauracji. Jest apel do świadków [FOTO]
21 grudnia po godz. 9 akcja ratownicza została przerwana. Być może zostanie wznowiona dopiero za kilka dni. Cały czas na dole występuje zbyt duże stężenie metanu, aby ratownicy zjechali na dół.
Dziś rano na miejsce tragedii dotarł premier Mateusz Morawiecki. Wkrótce Kancelaria Prezydenta poinformowała o ustanowieniu najbliższej niedzieli (23 grudnia) dniem żałoby narodowej.