Oto nowy dom dla tramwajów. Zajezdnia na Annopolu potwornie droga ale z bajerami

i

Autor: TRAMWAJE WARSZAWSKIE/ MATERIAŁY PRASOWE Oto nowy dom dla tramwajów. Zajezdnia na Annopolu potwornie droga ale z bajerami

Oto nowy dom dla tramwajów. Zajezdnia na Annopolu potwornie droga, ale z bajerami

2021-12-11 8:40

Tramwaje Warszawskie podpisały umowę na budowę bajecznie drogiej zajezdni tramwajowej na Annopolu. Supernowoczesny budynek, w którym będzie nocować ponad 150 tramwajów ma kosztować tramwajarzy blisko 670 milionów złotych! Będzie naszpikowany nowoczesnymi systemami i pełny zieleni. Miejska spółka wykupując działki kawałek po kawałku, wygospodarowała na tą inwestycję blisko 120 tysięcy metrów kwadratowych!

- Przecieramy szlaki, pokazujemy nowe trendy i doganiamy Europę – tak opisał budowę nowej, piątej w Warszawie, zajezdni tramwajowej, prezes Tramwajów Warszawskich Wojciech Bartelski. Inwestycja ma powstać na Annopolu i kosztować miejską spółkę 655 milionów złotych brutto! Po różnych biurokratycznych perypetiach, udało się tramwajarzom podpisać umowę na budowę. Zajmie się nią polska firma Zue.

Nowe tramwaje wyjeżdżają na miasto. Byliśmy w środku

Projekt wielkiego na 12 hektarów budynku robi wrażenie. Zajezdnia ma mieć całą masę bajerów. Będzie wyposażona w system informatyczny, który pozwoli na automatyzację wielu czynności wykonywanych dotychczas ręcznie przez pracowników. System zidentyfikuje każdy tramwaj wjeżdżający i wyjeżdżający z zajezdni i sprawdzi, na którym torze się on znajduje i na który ma wjechać. Sterowanie zwrotnicami i semaforami będzie odbywało się automatycznie bez udziału motorniczych. Do systemu podłączona będzie także myjnia i stanowiska diagnostyczne.

Pracownicy zajmujący się serwisowaniem tramwajów w nowej zajezdni będą używali tabletów i smartfonów, które będą przekazywały dane do centralnego systemu. - Automatyka pozwoli zaoszczędzić czas. Na przykład ręczne przekładanie zwrotnic w zajezdni tej wielkości mogłoby zająć każdego dnia blisko 7 godzin pracy. Szacujemy, że zaoszczędzimy na tym w ciągu 10 lat około 10 milionów złotych – powiedział prezes TW, który wyjawił skąd wziął się pomysł na budowę takiego obiektu. - 7 lat temu byłem w Pilznie. Tam właśnie oglądałem taką inteligentną zajezdnię. Działało to super. Wtedy powiedziałem, że musimy taką samą wybudować w Warszawie – stwierdził Wojciech Bartelski.

Budynek jako pierwszy w Polsce będzie zasilany w tak dużym stopniu z przyjaznych środowisku, odnawialnych źródeł energii. Będą pompy ciepła i ogniwa słoneczne. Tramwajarze zaplanowali też magazynowanie wody w zbiornikach i wykorzystywanie jej do mycia placów, pojazdów, spłukiwania toalet i podlewania terenów zielonych.

Budowa ma być współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w wysokości 130 milionów złotych. Tramwajarze chcą się zmieścić z realizacją inwestycji w 26 miesiącach. Zatem możliwe, że supernowoczesna i niewiarygodnie droga zajezdnia będzie działać w 2024 roku.

Sonda
Lubisz jeździć tramwajami?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki