Reporter Radia ESKA dotarł do uczennicy, która była świadkiem całej sytuacji:
- Jego twarz była okropna i pluł krwią. Wszędzie była krew. Podobno moja koleżanka widziała jak jeszcze w sali dźgał go nożem w plecy. Ja w ogóle nie wiedziałam, że tam jest użyte ostre narzędzie. Myślałam, że biją się pięściami. No i nagle widzę krew, wszędzie krew... Dopiero potem zobaczyłam ten nóż. To było coś strasznego - był cały we krwi - mówi świadek zdarzenia.
POSŁUCHAJ:
Czytaj także: PILNE! Zabójstwo w szkole podstawowej w Wawrze! Uczeń zadźgał kolegę!
Do tragicznego zdarzenia doszło w Szkole Podstawowej nr 195 w warszawskim Wawrze około godziny 10.30 na szkolnej przerwie. Napastnik zaatakował nożem 16-letniego chłopca. Zaatakowany uczeń zmarł.