O niecodziennej sytuacji wspominaliśmy wcześniej TUTAJ. Aż siedem karetek i policja znalazło się pod jednym z bloków przy ul. Ząbkowskiej. Już wiemy, co tam się naprawdę wydarzyło!
SuperPilne! Warszawa: Ewakuacja Galerii Wiatraczna? Co się dzieje?!
Świadek zdarzenia dokładnie zrelacjonował dziennikarzom Super Expressu zdarzenia z popołudnia. Przed jadącą nie na sygnale karetką jechał samochód, który nagle skręcił w bramę. Nie spodobało się to zachowanie kierowcy karetki i ruszył za kobietą. - kierowca karetki poleciał za sąsiadką. No ale że na podwórku stała ekipa więc wszyscy się zebrali żeby go pogonić- relacjonuje świadek zdarzenia. Kiedy wszyscy myśleli, że przegonili ratownika, ten wrócił ale w ręku trzymał rozkładaną pałkę teleskopową i zdążył wezwać kolegów na pomoc! Stąd tyle karetek przy ul. Ząbkowskiej 7 - padło parę strzałów na pysk i po sprawie - dodaje świadek zdarzenia.
Warszawa: Nieświadomi klienci pomagali mu okradać stację! W jaki sposób?
Jaki był ciąg dalszy wiemy. Przyjechali funkcjonariusze policji na miejsce - Porozmawiali z kierowcami. Potem każdy rozjechał się w swoją stronę - komentuje oficer prasowy warszawskiej policji. Sprawa zakończyła się bez mandatu.