Słupki termometrów podczas ubiegłego długiego weekendu sięgały ponad 30 kresek. Właśnie w takim skwarze spacerowicze znaleźli psa uwięzionego w aucie zaparkowanym na parkingu przy ul. Wrocławskiej. Osobowy opel stał w pełnym słońcu. Po odczekaniu chwili na właściciela, przechodnie postanowili interweniować i zadzwonili po służby.
Tragedia w centrum Warszawy. Motocyklista roztrzaskał się o samochód. Zginął na miejscu!
Mieszany patrol policji i wojska potwierdził, że na podłodze między przednim fotelem kierowcy a tylną kanapą pojazdu leży pies. - Ocenili, że zwierzę jest słabe i osowiałe. Policjanci o całej sytuacji powiadomili oficera dyżurnego. W tym samym czasie inni funkcjonariusze próbowali ustalić właściciela pojazdu. Stan psa z każdą minutą się pogarszał, w końcu policjanci zdecydowali się wybić szybę w aucie i wydostać zwierzę ze środka – przekazała kom. Marta Sulowska z Bemowskiej komendy policji. Gdy pies był już bezpieczny, funkcjonariusze zaopiekowali się nim i podali mu wodę.
Wybory prezydenckie 2020: WAŻNE INFORMACJE dla mieszkańców Warszawy!
Policjanci dotarli do mieszkania właściciela opla. Nikogo tam nie zastali. Zwierzę trafiło do schroniska. Dopiero po dwóch godzinach mężczyzna skontaktował się z funkcjonariuszami.
Ogromna topola runęła na Kępie Potockiej! Mogła zabić rodziny z dziećmi!
Mundurowi rozpoczęli śledztwo dotyczące znęcania się nad zwierzętami. Nieodpowiedzialnemu właścicielowi psa, grożą teraz 3 lata więzienia.
Warszawa: Ogień szalał w mieszkaniu na Powiślu! Z lokalu buchały ogromne płomienie!
Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj
ZOBACZ TEŻ: POTWÓR Z CZĘSTOCHOWY! CHCIAŁ ZABIĆ BEZBRONNEGO PIESKA! ZWIERZĘ MIAŁO "RANY KŁUTE"