Szpital na Stadionie PGE Narodowym jest filią Szpitala MSWiA przy ul. Wołoskiej. Szpital polowy mieści na razie 500 łóżek, ale w razie dużego obłożenia jest w stanie pomieścić aż 100 łóżek szpitalnych. Pracę szpitala nadzoruje dr Artur Zaczyński z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA. - Widzimy, że pandemia jest groźna i postępująca. Doświadczenie, które ma Centralny Szpital Kliniczny MSWiA chcemy przenieść na zaprojektowany już szpital tymczasowy. - komentował otwarcie szpitala dr Artur Zaczyński.
Warszawa: Walnął w autobus. Był tak pijany, że go policjanci musieli prowadzić [GALERIA]
Powstało jednak mnóstwo kontrowersji wokół polowego szpitala na Narodowym. Sami lekarze wypowiadają się, że "tak naprawdę to moglibyśmy się leczyć w domu, ale wielki szpital na Narodowym musi działać" - słyszymy od pacjentów. Lekarze winę zrzucają na presję medialną, która wobec tej placówki powstała.
Ratownicy opowiadają o dramatycznych przejściach związanych z przekazywaniem pacjentów na narodowy.
Ratownicy medyczni psioczą na wytyczne przyjmowania pacjentów do szpitala na Stadionie Narodowym. Jeden z nich napisał:
- Próbowaliśmy przekazać pacjentów na stadion. Kwalifikacja: pacjent, który samodzielnie je i chodzi do oddalonej toalety, bez istotnych schorzeń towarzyszących, nie wymaga więcej niż 3 litrów tlenu, nie ma wysokiej gorączki Chyba koncert Zenka organizują - pisze wściekły ratownik medyczny na swoim Twitterze.
Mało tego. Pojawiają się głosy, że karetka pogotowia ratunkowego nie może zawieźć pacjenta do szpitala na stadionie z domu. Chory musi być przekazany z innego szpitala po całej diagnostyce i najlepiej w dobrym stanie.
- My jeszcze nie jesteśmy tak gotowi, żeby przyjmować te najcięższe przypadki - powiedział w rozmowie z portalem warszaw.naszemiasto.pl Oliver Suski, opiekun medyczny w Szpitalu Narodowym.
Szpital na Stadionie Narodowym to nie szpital?
Sytuację związaną z polowym szpitalem na PGE Narodowym komentują eksperci. W tej sprawie, dość głośno wypowiedział się prof. Paweł Grzesiowski, ekspert w dziedzinie immunologii i zdrowia publicznego. Ekspert odniósł się do wpisu ratownika mocnymi słowami. - Informacje oficjalnie potwierdzone: na Narodowym nie będzie leczona niewydolność oddechowa wymagająca tlenoterapii wysokoprzepływowej lub respiratoroterapii, ani pacjenci z ciężkim zapaleniem płuc niezależnie od stanu klinicznego. - szokuje prof. Paweł Grzesiowski. Ekspert nie nazwał tego, co znajduje się na stadionie "szpitalem" tylko "Narodowe Izolatorium", które według profesora nie odciąży szpitali!
Polecany artykuł: