Polecany artykuł:
Park Zachodni powstaje u zbiegu Alei Jerozolimskich i Bitwy Warszawskiej 1920 roku, tuż obok Dworca Zachodniego. Początkowo miał być gotowy w 2017 roku. Jego ukończenie przełożono potem na rok 2018. Teraz wydaje się, że i ten termin jest nierealny. Jak podają w mediach społecznościowych aktywiści ze stowarzyszenia Ochocianie, wykonawca inwestycji miał zbankrutować.
"Pozostawiony przez wykonawcę park jest w fatalnym stanie. Nie są ukończone nawet alejki dla pieszych prowadzące przez park. Gdy tylko mrozy puszczają, ludzie muszą chodzić po błocie. Wszędzie walają się śmieci, na chodnikach leży mnóstwo szkła z potłuczonych butelek - interweniowaliśmy w tej sprawie już w styczniu" - czytamy na Facebooku.
Jak informuje tvnwarszawa.pl, rzeczniczka ochockiego urzędu przyznaje, że wykonawca ma poważne problemy finansowe. W sądzie wszczęto już nawet postępowanie naprawcze. Jest to procedura, w której przedsiębiorca zagrożony niewypłacalnością dostaje kilka miesięcy, by uporządkować sytuację finansową firmy. Jeśli umowa z wykonawcą zostanie rozwiązana, trzeba będzie ogłosić kolejny przetarg.