Większość z nas na początku roku robi sobie postanowienia. Nie inaczej jest w przypadku Bilguuna. - Moją motywacją do odchudzania jest stale kurcząca się garderoba i wrażenie coraz większej siły przyciągania ziemskiego - śmieje się showman. Bilguun postanowił wziąć się za siebie, gdy stanął na wadze. - Zobaczyłem 120 kg, zwisające sadło, wiedziałem, że muszę coś z sobą zrobić. Wyglądałem jak przyszły adept zapasów sumo. Chcę schudnąć przynajmniej do magicznej bariery 99 kg - zdradza. Celebryta rozpoczął treningi personalne, a także postanowił zmienić dietę na bardziej zdrową. Swoją walką z kilogramami chwali się na YouTubie, gdzie założył kanał o nazwie "Skurczybil".
- Zdrowie jest bezcenne, a ja nie zamierzam na nim oszczędzać. Podobnie jak siebie na treningach. W motywacji ma pomóc mi projekt internetowy. Jeśli chcesz coś zrobić, powiedz o tym całemu światu - trudniej będzie ci się wycofać - śmieje się.
ZOBACZ TAKŻE: Bilguun ujawnia: Kuba Wojewódzki ukrywa swoją orientację