Coraz mniej jest Lindy w polskim kinie. Ale aktor czerpie z uroków życia pełnymi garściami. Wciąż roztacza swój czar i uwodzi piękne kobiety. Gwiazdor otwarcie przyznaje, że lubi się za nimi oglądać, flirtować bez granic. Ale jak na prawdziwego twardziela przystało, Linda nie bajeruje pań czułymi słówkami.
- Mówienie bliskim osobom o miłości jest dla mnie cholernie trudne. Skoro jestem, opiekuję się, to chyba jasne, że kocham. Trudno mi zrozumieć, że ktoś potrzebuje, żeby to jeszcze jakoś wyrażać. No i próbuję z siebie czasem wydobywać jakieś pomruki dotyczące uczuć - wyznaje pan Bogusław z wywiadzie. Dlatego znalazł świetny sposób na kobiety. Po prostu serwuje im przyrządzone przez siebie drinki.
- Hawana Libre. Najlepiej we własnym wykonaniu. Robi cuda z kobietami - zapewnia aktor. Ciekawe, co na to wszystko jego żona Lidia Popiel (53 l.)?
Specjalność Lindy: Hawana Libre
Składniki: sok z limonki, rum, cola - wszystko w równych proporcjach.
Rum i colę wlewamy do wysokiej szklanki napełnionej w 1/3 kruszonym lodem. Na koniec dodajemy sok z limonki. Szklankę dekorujemy plasterkiem limonki.
Drugą specjalnością Lindy jest Caipirinha. Trzeba pokroić całą limonkę, rozdrobnić specjalnym urządzeniem, zmieszać z cachaçą (brazylijską wódką z agawy). Podawać z dużą ilością kruszonego lodu.