Elżbieta Zającówna to aktorka filmowa i teatralna, która zadebiutowała w "Vabanku". Jej talent został dostrzeżony i już kilka lat później widzowie mogli oglądać ją w "Seksmisji", "Vabanku II, czyli ripoście", "Nadzorze", czy "C.K. Dezerterach". Największą sławę przyniosła jej jednak rola Hanki w serialu "Matki, żony i kochanki". W latach 90. ubiegłego wieku oglądała go cała Polska, więc Zającówka szybko wspięła się wyżyny popularności. W tamtych czasach gwiazda nie mogła narzekać na brak propozycji zawodowych. Oprócz grania w filmach i serialach, spełniała się również jako prezenterka telewizyjna. Współprowadziła programy takie jak "Sekrety rodzinne" oraz "Najzabawniejsze zwierzęta świata".
Po roku 2000 coraz rzadziej pojawiała się na ekranie. Zającówna chciała skupić się na rodzinie, a zwłaszcza na swojej córce, Gabrieli (31 l.), której doczekała się z mężem, Krzysztofem Jaroszyńskim. W ich związku nie zawsze było jednak kolorowo. Kilkanaście lat temu media plotkowały o romansie satyryka z modelką Iloną Felicjańską. Mówiono o kryzysie w jego małżeństwie z Zającówną. Parze udało się jednak pokonać przeciwności losu i uratować związek. Ich relację scementował niejako wypadek samochodowy, z którego Jaroszyński ocalał cudem. Mężczyzna mówił później, że zyskał drugie życie. To dramatyczne doświadczenie mocno zbliżyło do siebie małżonków.
Zobacz w naszej galerii, jak wygląda dzisiaj Elżbieta Zającówna!
Kolejnym powodem, przez który gwiazda usunęła się w cień, był nawrót choroby. Zającówna cierpi na na bardzo rzadką przypadłość, która powoduje zaburzenia krzepliwości krwi i wywołuje nagłe, długotrwałe krwawienia. Lata wcześniej choroba sprawiła, że musiała zrezygnować z kariery sportsmenki.
- Kiedy poważnie zachorowałam, zrozumiałam, co jest w życiu najważniejsze. Zmieniło się moje podejście do zawodu. Powiedziałam sobie, że nie będę umierać na scenie - wyznała w jednym z wywiadów.
Elżbieta Zającówna dziś
Elżbieta Zającówna obecnie rzadko pojawia się na ekranie. Po kilkunastoletniej przerwie aktorka zagrała rolę zagrała gościnnie w jednym z odcinków serialu "Mały zgon" z 2020 roku. Jesienią 2022 roku pojawi się w filmie "Szczęścia chodzą parami" Bartosza Prokopowicza. Poza tym Zającówna pełni rolę wiceprezesa "Fundacji Polsat" oraz oddaje się pracy w swojej spółce producenckiej "Gabi". Niedawno została babcią.