- Biegam, ale cały czas myślę o jedzeniu. Co zrobię na kolację, na obiad. Ja się do tego nie nadaję, wolę nie jeść przez trzy dni, niż wyciskać na siłowni. Chociaż nie powiem, fajnie jest dobrze wyglądać. Ale dla mnie sport nie jest przyjemny. Ćwiczę, bo muszę. A najprzyjemniejsza chwila to ta, kiedy stamtąd wychodzę - powiedziała w rozmowie z "Grazią".
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail