Braciak choć w reklamówce banku, gra niesfornego synka mamusi, który nie radzi sobie i nie ma własnego mieszkania, w prawdziwym życiu doskonale wie, że warto inwestować w nieruchomości. Jak dowiedział się "Fakt" aktor zakupił po okazyjnej cenie dom na malowniczej wyspie.
Patrz też: Jacek Braciak: Żyję tylko z aktorstwa
Gazeta podaje, że powierzchnia mieszkalna nieruchomości wynosi około 100 m2, a Braciak ma w tym dodatkowo piękny widok na Ocean Atlantycki. Ta przyjemność wbrew pozorom nie była droga, bo kosztowała artystę zaledwie 65 000 euro, czyli około 250 000 złotych.
Teraz Jacek będzie mógł spędzać wakacje na słonecznej Maderze z rodziną, kiedy tylko najdzie ochota.