Joanna L. straciła wszystko w jednej chwili. W chwili, w której po pijanemu wsiadła za kółko swojego luksusowego Porshe. Aktorka miała w organizmie 1,2 promila alkoholu. Potem tłumaczyła się nieudolnie, że "wypiła wino do kolacji". Owszem, aktorka wydała przepraszające oświadczenie. Jednak zrobiła to trochę za późno...
Zobacz: Liber zostanie szpiegiem?! Przechwyci wiadomości z Rosji? [WIDEO]
- W marketingu istnieje pojęcie złotej godziny, które oznacza, że w ciągu godziny od zajścia należy się z niego wytłumaczyć. Joanna L. to zaniedbała. Przespała najważniejszy moment - wyjaśnia w tygodniku "Gwiazdy" dr Wojciech Jabłoński, specjalista ds. marketingu i PR z Uniwersytetu Warszawskiego.
Jabłoński zaznaczył również, że Joanna powinna wycofać się z showbiznesu na jakiś czas. Aktorka wygrała pierwszy odcinek show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" i wygląda na to, że jest jedną z faworytek na zwyciężczynię całego programu. Polsta z pewnością nie może być dumny z gwiazdy z zarzutami.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail