Agata Kulesza pod koniec zeszłego roku, po dwuletniej batalii sądowej, w końcu rozwiodła się ze swoim mężem Marcinem Figurskim. Nie ukrywała, że cała ta sytuacja mocno się na niej odbiła. W trudnych chwilach mogła jednak liczyć na swoich przyjaciół, którzy sprawdzali jak sobie radzi. Okazuje się, że aktorka stanęła w końcu na nogi i coraz bardziej brakuje jej silnych, męskich ramion.
MUSISZ TO ZOBACZYĆ: Agata Kulesza NAGO! Gwiazda po raz pierwszy pokazała piersi na ekranie, co za widok!
Kulesza odżyła po wyjeździe z Terrazzino
Agata Kulesza przyjaźni się ze Stefano już trzynaście lat. Ich relacja zaczęła się w "Tańcu z gwiazdami". Para wygrała program, ale ich znajomość nie zakończyła się na telewizyjnym show. Aktorka zawsze mogła liczyć na wsparcie znanego tancerza. Ostatnio nawet Terrazzino porwał gwiazdę na Sycylię.
- Była to taka kolonia taneczna. Tańczyliśmy 2 razy dziennie. Miałam cudownego partnera, Karola, którego tam poznałam. Kiedy już wyjeżdżałam, usłyszałam od Stefano, że odżyłam na tym wyjeździe - wyznała w rozmowie z "Rewią".
Taniec na nowo rozpalił zmysły aktorki, która poczuła się niezwykle kobieco. Poczuła, że jest gotowa, aby mieć partnera nie tylko na parkiecie.
Chce znowu kochać
Po rozwodzie Agata nie planowała się z nikim wiązać. Wolała być sama. To jednak może się wkrótce zmienić, bo aktorka zapragnęła od życia czegoś więcej. Wymarzony partner na pewno ukoiłby jej złamane serce.
- Ta taneczna bliskość sprawiła, że Agata chciałaby kochać i być kochana. Potrzebuje tego i tęskni za silnym, męskim ramieniem. Ona zasługuje na prawdziwą miłość - zdradza tygodnikowi przyjaciółka gwiazdy.
Co więcej, jakiś czas temu, Kulesza opowiedziała o tym czego oczekuje od mężczyzny, który zdobyłby jej serce.
- Gdybym szukała drugiej osoby, chciałabym od niej czegoś innego niż wtedy, gdy byłam na etapie wicia gniazda. Swoje już zbudowałam, wypuściłam pisklaka, lata sam. Już śpię spokojnie, choć jeszcze mam w twarzy napięcie - powiedziała w ostatnim wywiadzie dla "Twojego Stylu".