– Jak zaczynałam robić program, chciałam ciągle wyglądać lepiej i lepiej, a tak naprawdę chciałam się po prostu lepiej czuć. Nie wiem, czy to był nałóg, ale być może tak, bo bardzo zagalopowałam się w poprawianiu pewnych rzeczy. Dopiero gdy trafiłam na odpowiednich ludzi, zaczęłam korzystać z medycyny estetycznej rozsądnie i w granicach przyzwoitości – wyznała Sablewska podczas panelu dyskusyjnego z okazji 5. urodzin kliniki medycyny estetycznej Estell, w której naprawiła błędy po licznych zabiegach u lekarzy, których z nazwisk nie chciała wymienić.
Dziś już świadomie korzysta z upiększających zabiegów.
– Pobiłam rekord, jeśli chodzi o metamorfozy. Siłę, aby pomagać innym, czerpię z błędów, które sama kiedyś popełniłam. Nie ukrywam, że przesadziłam, jeśli chodzi o medycynę estetyczną, bo ulegałam trendom, bo trafiłam do lekarzy, którzy byli większymi celebrytami niż ja wtedy – opowiadała Maja, dodając, że udało jej się znaleźć lekarza, który przywrócił jej zdrowy wygląd.
- Na szczęście dr Krzysztof Jakubowski pomógł mi odzyskać zdrowy wygląd i zmienić sposób postrzegania samej siebie - przyznała gwiazda i zdradziła, że do racjonalnego korzystania z medycyny estetycznej przekonała też swoją mamę.
Zaapelowała też do kobiet, by nie ulegały modzie na rzeczy, które później trudno odwrócić.
– Ważne, żeby nie dążyć za wszelką cenę do ideału, bo dążenie do ideału odczłowiecza. Wtedy nie zwracamy uwagi na takie podstawowe wartości jak miłość, prawda, szacunek i świadomość – zauważyła celebrytka.
Uważasz, że nie masz się w co ubrać? Wejdź na stronę Zalando Lounge kod rabatowy i zrób tańsze zakupy!