Na początku stycznia na antenie Dwójki pojawiła się nowa telenowela „Królowa piękności”, pokazywana o 21.50 produkcja weszła na miejsce „Na sygnale”, a ten zmienił porę emisji na późniejszą - 22.45. Widzowie nie kryją oburzenia taką decyzją, czego dawali wyraz na Facebooku. "To skandal!", "Teraz mamy czekać prawie do 23.00? Nie ma szans!" - pisali niektórzy z nich.
Szok! „M jak miłość”, „Na dobre i na złe” oraz „Na sygnale” znikają! W ich miejsce nowy serial
Wygląda na to, że po miesiącu prośby widzów zostały wysłuchane. Jak poinformował Dariusz Wieteska na InstaStories, od teraz serial będzie pokazywany w czwartki o 20.55. To jednak nie koniec niespodzianek. Jak potwierdził „Super Express” - co tydzień widzowie będą mogli zobaczyć aż DWA PREMIEROWE ODCINKI serialu! Pierwsza emisja już 4 lutego, czyli w najbliższy czwartek.
Jeśli ktoś w środę włączy TVP i będzie zastanawiał się dlaczego nie ma jego ukochanego serialu - uspokajamy - będzie on dostępny w czwartek 4 lutego, oczywiście na antenie TVP2.