"Zimna wojna" w reżyserii Pawła Pawlikowskiego nominowana jest do Oscarów w aż trzech kategoriach. Polski kandydat ma szanse na statuetki dla najlepszego reżysera, filmu nieanglojęzycznego i zdjęć, których autorem jest utalentowany Łukasz Żal.
Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej planowała, że wręczy Oscary za film krótkometrażowy, zdjęcia, montaż i charakteryzację podczas przerw reklamowych, a nie w czasie transmisji na żywo. Decyzja ta spotkała się z oburzeniem środowiska filmowego. W wyniku licznych głosów sprzeciwu, zdecydowano się cofnąć te zarządzenie. - Wszystkie nagrody Akademii zostaną przyznane bez skrótów, w naszym tradycyjnym formacie. Z niecierpliwością czekamy na oscarową niedzielę 24 lutego - napisali przedstawiciele Akademii w oficjalnym oświadczeniu.
Kim jest Łukasz Żal?
Łukasz Żal (38 l.) to utytułowany operator filmowy, który ukończył Wydział Operatorski PWSFTviT w Łodzi w 2007 roku. Zrobił m.in. zdjęcia do oscarowej "Idy", "Twojego Vincenta", "U Pana Boga w ogródku" i serialu "Daleko od noszy". W dorobku ma już nagrodę Amerykańskiego Stowarzyszenia Operatorów (ASC), "Srebrną Żaba" Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych "Camerimage" czy też Europejską Nagrodę Filmową.
Według fachowców Żal uchodzi za faworyta w drodze do Oscara. Konkurencję ma jednak bardzo mocną. W kategorii najlepsze zdjęcia nominowani są także: Robbie Ryan ("Faworyta"), Caleb Deschanel ("Never Look Away"), Alfonso Cuaron ("Roma"), Matthew Libatique ("Narodziny gwiazdy").
Więcej o Oscarach 2019