Wciąż nie milkną plotki na temat kryzysu w związku Piotra Adamczyka i Kate Rozz. Wszystko przez nieszczęsną galę POLACY Z WERWĄ. Gdy wtedy para pojawiła się razem, to każde ich spojrzenie czy gest jest głęboko analizowane.
NA ŻYWO donosi m.in., że gdy Kate otrzymała SMS-a, to Piotr zerkał w jej komórkę. To nie spodobało się jego żonie, która szybko zasłoniła ekran telefonu. Potem sytuacja odwróciła się...
- Wyglądało to tak, jakby się wzajemnie kontrolowali. Ich wzajemne relacje doznały ostatnio kilku wstrząsów i nie są już oparte na szczerości uczuć. Wprawdzie we Lwowie dogadali się co do przyszłości, ale jeśli istotą małżeństwa są tylko ustalenia, to trudno będzie o zaufanie. Oni teraz będą się nieustannie sprawdzać. Zwłaszcza Piotr, który z natury jest podejrzliwy - wyjawił informator NA ŻYWO.
Myślicie, że ich małżeństwo ma szansę przetrwać?