- Trudno mi powiedzieć, co powinni zrobić moi koledzy. Od mojego odejścia obejrzałem może trzy razy wiadomości, teraz jestem sercem z TVN. Polsce potrzebne są dobre publiczne wiadomości. Ja wszystkim życzę bardzo dobrze, nie ma we mnie złych emocji, mam wiele cudownych wspomnień z TVP i to chcę zachować. Teraz jestem skupiony na TVN - przyznał w rozmowie z Superexpress.tv.
Piotr Kraśko wypowiada się bardzo dobrze o byłym pracodawcy i kolegach ze stacji. - Wierzę, że Beata Tadla sobie poradzi. Gdziekolwiek by nie była będzie jaśniejącą gwiazdą - mówił w rozmowie z naszą reporterką.
Piotr Kraśko odszedł z TVP pół roku temu, zaraz po "dobrej zmianie" w publicznej telewizji. Jak słusznie zauważyła reporterka Superexpress.tv wielu dziennikarzy nadal czeka na wyrzucenie z telewizji, a nie ma odwagi odejść samemu. Piotr Kraśko cieszy się, że jego byli koledzy z pracy wierzą w to, że wykonują dobrą robotę.