"Something Rotten, czyli coś się psuje" to komedia musicalowa, która w 2015 roku została wystawiona w Nowym Jorku. Uznanie widzów i krytyków sprawiło, że był nominowany do nagrody Tony w kategorii "najlepszy musical". Dwóch braci Bottom (w polskiej wersji "Spodek") stara się zaistnieć ze swoim teatrem. Musza jednak walczyć z najlepszym w tych latach Szekspirem. Miejscowy wróżbita przekonuje ich, że przyszłość teatru to nie tylko gra aktorska, ale także taniec i śpiew - jednocześnie! Wtedy bracia postanawiają wystawić pierwszy na świecie musical. Czy odniosą sukces?
Zobacz: Ewa Florczak podpadła władzy, a Bronisław Cieślak mógł stracić życie. Tego o "07 zgłoś się" nie wiecie
Broadwayowską produkcję wyreżyseruje Tomasz Dutkiewicz – dyrektor warszawskiego Teatru Komedia, znany z takich tytułów jak „Gorączka Sobotniej Nocy”, „Ghost”, czy „The Big Bang”. Tym razem przeniesie Widzów do Londynu w czasów wczesnego renesansu.
Kogo zobaczymy na scenie? W roli Szekspira - Jakuba Brucheisera i Krzysztofa Kowalskiego, Nicholasa "Bottoma" Spodka zagrają na zmianę Tomasz Więcek i Krzysztof Wojciechowski, Nigela "Bottoma" Spodka Paweł Czajka i Maciej Podgórzak. Rafał Ostrowski i Marcin Słabowski wcielą się w rolę Nostradamusa, Karolina Trębacz i Sylwia Wąsik- Szlempo wystąpią jako Bea, Sandra Brucheiser i Adrianna Kos jako Porcja, Brata Jeremiasza zagrają Jerzy Michalski i Aleksy Perski, Minstrela Patryk Maślach i Sebastian Wisłocki, Shylocka zagra jedynie Bernard Szyc.