Jacek Iwaszko jako jeden z nielicznych uczestników programu "Milionerzy" usłyszał pytanie za milion złotych.
Kiedy rozpoczęło się drugie tysiąclecie?
A. 1 stycznia 1000 r.
B. 1 stycznia 1001 r.
C. 1 stycznia 2000 r.
D. 1 stycznia 2001 r.
Jacek Iwaszko sam stwierdził, że to wiedza ze szkoły podstawowej. Zaznaczył odpowiedź B, która oczywiście jest poprawna i zgarnął główną nagrodę!
Kim jest Jacek Iwaszko? Zobacz, gdzie pracuje zwycięzca teleturnieju "Milionerzy"
Jacek Iwaszko razem z żoną i mamą pojawili się w piątkowym materiale "Dzień Dobry TVN". Zwycięzca teleturnieju "Milionerzy" z wykształcenia jest muzykologiem, właśnie pracuje nad doktoratem.
- Uczył się bardzo dobrze, ale prymusikiem nigdy nie był - wspomina mama Jacka Iwaszko, pani Irma.
- Jacek jest bardzo skromny, ale zna swoją wartość - mówi dumna żona, Joanna.
Muzyka jest jego wielką pasją, ale na razie nie jest źródłem dochodu. Jacek Iwaszko śpiewa w chórze męskim oraz w zespołach Gregorianum i Collegium Musicum UW. Gra także na gitarze i akordeonie w kapeli wykonującej repertuary kultury latynoamerykańskiej.
Jednak zarobkowo Jacek Iwaszko zajmuje się pracą w bibliotece Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina w Warszawie. Wygrany milion znacznie wspomoże jego rodzinny budżet. Małżeństwo wspólnie wychowuje małego synka.
Po jego wielkiej wygranej na Facebooku teleturnieju "Milionerzy" rozpętała się burza! Wielu widzów wyraziło swoje oburzenie, a część zarzuca nawet ustawkę.
"Za 1000000 zł pytanie było łatwiejsze niż te za 500 zł", "Chyba najprostsze pytanie za milion", "To ma być pytanie za milion? Równie dobrze mogło być za 500 zł... Banalne", "Pytanie za milion godne piątoklasisty. Brawo.", "Wygląda na ustawkę z tym Iwaszko im bliżej miliona tym łatwiejsze pytania" - czytamy w sieci.
A wy znaliście odpowiedź na pytanie za milion złotych?