Zakazali jej wychodzić. Zrozpaczona dziewczynka uciekła z domu. Rodzice zaniepokojeni kilkugodzinną nieobecnością córci zawiadomili policję. Szybko okazało się, że 14-latka schroniła się u koleżanki. Gdy do drzwi zapukali funkcjonariusze, przerażona małolata schowała się w wersalce. Przyjaciółka próbowała kryć małą fryzjerkę, ale stróże prawa nie dali się przechytrzyć. Dziewczynka wróciła do domu, a sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Dała nogę przez pasemka
2009-02-17
8:00
Dramat dojrzewającej nastolatki! Gdy 14-latka z Jelcza-Laskowic (woj. dolnośląskie) postanowiła zmienić kolor włosów, nie przeczuwała, że zdenerwuje rodziców.